Katastrofizacja

Katastrofizacja Katastrofizacja to skłonność do postrzegania mało istotnych problemów lub drobnych trudności jako wielkich nieszczęść. Jeśli czujesz, że jedno konkretne niepowodzenie psuje ci cały dzień, ulegasz tendencji do katastrofizacji. Ten sposób interpretowania zdarzeń przez korę mózgu może spowodować dużo lęku, ale kiedy nauczysz się go zauważać, możesz podjąć działanie w celu jego zwalczania. PKZ 219.   

Istnieje kilka kategorii pochopnych wniosków. Zdarza nam się czytać w myślach, przepowiadać przyszłość, zakładać najgorsze scenariusze (katastrofizajca) i brać najróżniejsze sprawy do siebie (personalizacja). BZA 100.

KatastrofizacjaPrzepowiadanie przyszłości to przewidywanie przyszłych wydarzeń. W obniżonym nastroju formułujemy negatywne prognozy. Wydają się nam realistyczne, ponieważ depresja wywołuje negatywne emocje. Dlatego łatwo jest zaakceptować myśl, że wydarzy się coś złego, nawet jeśli to tylko przypuszczenie. Skrajną formą przewidywania przyszłości jest katastrofizacja, kiedy zakładamy, że spełni się najgorszy scenariusz. Mechanizm ten ściśle wiąże się z lękiem i zamartwianiem się. Wiara w katastrofę zwykle nasila lęk. Pacjenci w takim stanie wpadają w panikę i czują się bezradni. Nie wierzą, że mogą zmienić bieg wydarzeń. Katastrofizacja rzadziej towarzyszy zamartwianiu się, jednak osobom, które mają skłonność do snucia czarnych wizji przyszłości, zdarza się to nader często. BZA 103-104.

Ćwiczenie: „Przychodzi mi do głowy myśl…”
Ta prosta fraza ma magiczne działanie. Sprawia, że cofasz się o krok i nieco dystansujesz od swoich myśli. w praktyce wygląda to następująco: kiedy zauważasz, że czymś się martwisz lub ciągle o czymś rozmyślasz, przeformułowujesz każdą taką myśl, poprzedzając ją frazą „Przychodzi mi do głowy myśl o tym, że…”
Przykład:
Mam na imię Todd, mam trzydzieści dwa lata. Dręczy mnie natrętna myśl, że moja dziewczyna Linda mnie porzuci. Ale przypomniałem sobie o technice „Przychodzi mi do głowy myśl…” i zacząłem przeformułowywać swoje myśli w następujący sposób:
Przychodzi mi do głowy myśl o tym, że Linda mnie porzuci. Któregoś wieczoru wrócę do domu… Nie, przychodzi mi do głowy myśl o tym, że któregoś wieczoru wrócę do domu, a jej nie będzie. Przychodzi mi do głowy myśl o tym, że się załamię. Zacznę pić – przychodzi mi do głowy myśl, że znowu zacznę pić i się staczać. Przychodzi mi do głowy myśl o tym, że stoczę się na samo dno. Przychodzi mi do głowy myśl, że nikt mnie już nigdy nie pokocha…
Zauważyłem, że dodanie frazy „Przychodzi mi do głowy myśl o tym, że…” spowolniło mój proces myślowy. Sprawiło, że zacząłem dzielić myśli na krótsze stwierdzenia, i uzmysłowiło mi, że w mojej głowie pojawiają się co najmniej trzy różne ciągi myślowe: myśli o tym, jaki będę samotny, o piciu oraz o przyszłych związkach. Co najważniejsze, technika ta przypomniała mi, że Linda jeszcze mnie nie porzuciła. Wszystko to były przypuszczenia, katastroficzne myśli kłębiące się w mojej głowie, a nie obiektywna rzeczywistość. RNS 108.

Urojenia nicości (nihilistyczne) są antytezą urojeń wielkościowych. Chory uważa się za najgorszego ze wszystkich, za zakałę społeczeństwa, za proch i nicość. Poczucie nicości przenosi się czasem na własne ciało: narządy wewnętrzne przestają działać, gniją, ciało od środka zmienia się w próchno. Poczucie nicości może się przenieść na świat otaczający: staje się on wypalonym pustkowiem (urojenia katastroficzne). KS 110.

W chwilach lęku często wyobrażamy sobie najgorszy, najbardziej pesymistyczny ciąg zdarzeń: wyolbrzymiamy zagrożenia i nie doceniamy własnych kompetencji w radzeniu sobie z przeciwnościami losu. Sekwencja myśli lękowych może się rozpocząć od pytania o to, „co będzie, jeśli”, a skończyć przepowiednią niechybnej katastrofy. UPN 70.

Bibliografia: wykaz skrótów



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.