Antonia Hylton: Szaleństwo. Rasizm i przemoc w szpitalu psychiatrycznym w Crownsville

Okładka książki: Antonia Hylton: Szaleństwo. Rasizm i przemoc w szpitalu psychiatrycznym w Crownsville
Antonia Hylton: Szaleństwo. Rasizm i przemoc w szpitalu psychiatrycznym w Crownsville

Informacje szczegółowe

Autorka: Antonia Hylton
Tytuł: Szaleństwo. Rasizm i przemoc w szpitalu psychiatrycznym w Crownsville
Tytuł oryginału: Madness: Race and Insanity in a Jim Crow Asylum
Wydawca: Marka wydawnicza Bo.wiem | Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Przekład: Jan Dzierzgowski
Seria: Mundus
Liczba stron: 352
Format: 15×23 cm
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026.03.24
ISBN: 978-83-233-5632-5
e-ISBN (pdf): 978-83-233-7777-1

Kup książkę w najniższej cenie

Szaleństwo. Rasizm i przemoc w szpitalu psychiatrycznym w Crownsville

Szpital Stanowy Crownsville – dawniej Marylandzki Szpital dla Obłąkanych Murzynów – funkcjonował w latach 1911-2004. Pierwszych dwunastu pacjentów zabrano do lasu, wręczono im siekiery i zagoniono do karczowania lasu pod przyszły szpital, którego mieli zostać pensjonariuszami. Co tydzień przysyłano kolejnych. Jak trzeźwo zauważa autorka: „Niebezpieczni szaleńcy przez całe lato pracowali z ostrymi narzędziami, mimo to nie doszło do żadnej tragedii”. I zadaje ironiczne pytanie: „Jak to możliwe, że pierwsi pacjenci byli dostatecznie zdrowi, żeby karczować lasy, budować drogę, stawiać szpital, a zarazem na tyle chorzy, że musieli przebywać w ośrodku zamkniętym?”. Wielu z nich nigdy go zresztą nie opuściła. Zostali pochowani w bezimiennych – oznaczonych numerami – grobach, a o ich losie często nie wiedziały nawet ich rodziny.

Książka Antonii Hylton Szaleństwo. Rasizm i przemoc w szpitalu psychiatrycznym w Crownsville to jedna z tych lektur, które nie pozwalają czytelnikowi na zachowanie dystansu. Autorka przeprowadza wnikliwą, wielowarstwową analizę przejawów segregacji rasowej w leczeniu chorób psychicznych w Stanach Zjednoczonych na przykładzie szpitala w Crownsville.

Książka łączy w sobie rzetelność dziennikarstwa śledczego z głęboką empatią i osobistym zaangażowaniem autorki. Hylton, poświęcając dziesięć lat na badanie historii Marylandzkiego Szpitala dla Obłąkanych Murzynów, stworzyła dzieło, które wykracza poza ramy literatury faktu, stając się bolesną lekcją na temat fundamentów amerykańskiej niesprawiedliwości.

Lektura książki rzuca światło na mroczny zakątek historii Marylandu, gdzie psychiatria stała się narzędziem segregacji, a samo pojęcie „szaleństwa” było wielokrotnie redefiniowane, by służyć kontroli społecznej i dehumanizacji czarnych Amerykanów.

[Moja pełnowymiarowa recenzja książki Szaleństwo. Rasizm i przemoc w szpitalu psychiatrycznym w Crownsville ukaże się wkrótce na łamach miesięcznika „Odra”, a potem pojawi się w na tej stronie, dokładnie w tym miejscu]

Grzegorz Tomicki

Wstęp. Amerykańskie szaleństwo

W 2011 roku trafiłam na Harvard i zapisałam się między innymi na wykład „Szaleństwo i medycyna” prowadzony przez profesor Anne Harrington, szefową niewielkiego, dość specyficznego Wydziału Historii Nauki. Historia rozwoju współczesnej psychiatrii szybko mnie zafascynowała. Pierwszy raz zobaczyłam sławny obraz przedstawiający francuskiego lekarza Philippe’a Pinela, który uwalnia z kajdan „obłąkanych” z paryskiego szpitala Salpêtrière i tym samym rozpoczyna nową, rzekomo bardziej humanitarną epokę leczenia chorób psychicznych.

Czytałam książki Michela Foucaulta Historia szaleństwa w dobie klasycyzmu i Narodziny kliniki, analizowałam objawy „nerwicy frontowej” (nazywanej dziś zespołem stresu pourazowego) obserwowane u weteranów pierwszej wojny światowej, przeglądałam seksistowskie reklamy pierwszych leków psychiatrycznych, kierowane głównie do wiecznie zestresowanych pań domu z lat pięćdziesiątych. Nieustannie zadawałam sobie jednak pytanie: gdzie w tym wszystkim są Czarni? Co się z nimi dzieje, kiedy wariują? Albo kiedy wariują ich bliscy lub sąsiedzi?

Pewnego razu wpadł mi w ręce tekst zawierający wzmiankę o Crownsville, dawnym Marylandzkim Szpitalu dla Obłąkanych Murzynów. Był to jeden z nielicznych amerykańskich szpitali psychiatrycznych działających w epoce segregacji rasowej przeznaczony dla Czarnych, którego archiwum zachowało się do naszych czasów. Zachowały się też budynki. Wiele szpitali psychiatrycznych dawno popadło w ruinę, a dokumentację medyczną zniszczono. W niektórych nie raczono nawet prowadzić porządnych akt czarnych pacjentów. Crownsville nadal istnieje. Jego archiwum opowiada niezwykłą historię, która mogła wydarzyć się tylko w Stanach Zjednoczonych.

Na przykładzie tego szpitala można zrozumieć, jak wielką, choć niedocenioną i przemilczaną rolę w dziejach amerykańskiej psychiatrii odgrywali czarni pacjenci. Szczytowy okres jego rozwoju przypada na połowę XX wieku. W Crownsville przebywało wówczas około 2700 ludzi. Od wielu dekad był to jedyny szpital psychiatryczny w Marylandzie przyjmujący Czarnych. Setki źródeł – dokumenty archiwalne, relacje chorych, zdjęcia, artykuły gazetowe, rządowe raporty, wspomnienia – dowodzą, że najważniejsze przemiany kulturowe i społeczne znajdowały odzwierciedlenie w jego funkcjonowaniu.

Emancypacja niewolników, zniesienie segregacji rasowej, deinstytucjonalizacja, czyli masowe zamykanie szpitali psychiatrycznych, a także lawinowy wzrost liczby więźniów – wszystko to zapisało się w dziejach Crownsville. Wspólny mianownik wszystkich tych wielkich przemian był taki, że Czarnych, którzy potrzebowali pomocy i opieki, często pozostawiano bez żadnego wsparcia.

Nie chodzi tu zatem wyłącznie o historię tego konkretnego szpitala, lecz o upamiętnienie wielu pokoleń lekceważonych i maltretowanych pacjentów. O społeczność Czarnych i jej dostęp do opieki zdrowotnej, zarówno w przeszłości, jak i obecnie. O walkę, aby Czarni mogli zostawać lekarzami i specjalistami. O władzę i o to, żeby leczyli cię ludzie, którzy wyglądają jak ty.

Postanowiłam więc wrócić do Crownsville, żeby skorygować niewłaściwie interpretowane, przestarzałe narracje. Dziennikarze często mawiają, że ich zadaniem jest pisać „pierwszą wersję tego, co trafi później do podręczników historii”. Zgadzam się, uważam jednak, że niekiedy powinniśmy wykorzystywać nasze umiejętności i źródła również po to, by wskazywać pewne błędy w podręcznikach, z których obecnie się korzysta. Powinniśmy uświadamiać ludzi, że przeszłość bywa bardziej skomplikowana, niż sądzili. Mam nadzieję, że moja książka pomoże lepiej zrozumieć zarówno obecny, niesprawny system opieki psychiatrycznej, jak i system więziennictwa.

Antonia Hylton
Szaleństwo. Rasizm i przemoc w szpitalu psychiatrycznym w Crownsville

Okładka książki: Antonia Hylton: Szaleństwo. Rasizm i przemoc w szpitalu psychiatrycznym w Crownsville
Antonia Hylton: Szaleństwo. Rasizm i przemoc w szpitalu psychiatrycznym w Crownsville
Okładka książki: John Donvan, Caren Zucker: Według innego klucza. Opowieści o autyzmie
John Donvan, Caren Zucker: Według innego klucza. Opowieści o autyzmie
Okładka książki: Zygmunt Bauman Nowoczesność i Zagłada
Zygmunt Bauman: Nowoczesność i Zagłada

➡️ Zobacz inne polecane przez nas książki

Psychologia Życia Codziennego - książki psychologiczne Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego
Psychologia Życia Codziennego to witryna stworzona w celu szerzenia wszechstronnej – teoretycznej i praktycznej – wiedzy psychologicznej.