Spis treści
Obwinianie ofiary w perspektywie psychologicznej
Obwinianie ofiary (blaming the victim) to zjawisko psychologiczne, które polega na przypisywaniu odpowiedzialności za krzywdę osobie, która padła jej ofiarą, zamiast osobie odpowiedzialnej za przestępstwo czy szkodliwe działanie. Zamiast dostrzegać rzeczywistego sprawcę, jednostki, społeczeństwo lub nawet sama ofiara, mogą ulegać przekonaniu, że ofiara „sama jest sobie winna” z powodu pewnych działań, wyborów lub cech. Zjawisko to ma głębokie korzenie psychologiczne i społeczno-kulturowe.
Obwinianie ofiary – definicja
Obwinianie ofiary (blaming the victim) – skłonność do obwiniania ludzi (przez dokonywanie atrybucji dyspozycyjnych) za to, że są prześladowani, motywowana zwykle pragnieniem, by widzieć świat jako miejsce, gdzie panuje sprawiedliwość. ACI 420.
Mechanizmy psychologiczne obwiniania ofiary
Zjawisko to często wynika z kilku psychologicznych mechanizmów:
- Wiara w sprawiedliwy świat. Ludzie mają tendencję do wierzenia, że świat jest sprawiedliwy, co oznacza, że złe rzeczy przytrafiają się ludziom, którzy „na to zasłużyli”. Ta wiara pomaga ludziom poczuć się bezpiecznymi, gdyż sugeruje, że jeśli zachowują się właściwie, unikną nieszczęść. W efekcie, gdy komuś dzieje się krzywda, osoby wierzące w sprawiedliwy świat często obwiniają ofiarę, aby utrzymać swoje przekonanie o porządku i sprawiedliwości we wszechświecie.
- Dysonans poznawczy. Ludzie odczuwają dyskomfort, gdy konfrontują się z niesprawiedliwością, szczególnie jeśli w jakimś stopniu mogą się identyfikować z ofiarą. Aby uniknąć tego dyskomfortu, mogą obwiniać ofiarę, co pozwala im poczuć, że mają kontrolę nad swoim życiem, wierząc, że sami unikną podobnej sytuacji.
- Samozachowanie. Osoby często obwiniają ofiary, aby ochronić swoje poczucie bezpieczeństwa. Jeśli można wytłumaczyć tragedię jako wynik działań ofiary (np. „osoba była w złym miejscu, o złej porze”), to wtedy inni mogą wierzyć, że są bezpieczni, ponieważ oni unikają tych „błędów”.

Przykłady obwiniania ofiary
- Przemoc seksualna. W przypadku napaści na tle seksualnym ofiary są często pytane, co miały na sobie lub dlaczego znalazły się w określonej sytuacji, co przenosi winę z agresora na ofiarę. To klasyczny przykład obwiniania ofiary, który może prowadzić do wtórnej wiktymizacji – dodatkowego cierpienia ofiary z powodu społecznej reakcji na jej doświadczenia.
- Przemoc domowa. Ofiary przemocy w rodzinie bywają obwiniane za „prowokowanie” sprawcy, np. poprzez wypowiedzi, zachowania czy nieodpowiednie „zarządzanie” sytuacją. Społeczeństwo, zamiast koncentrować się na sprawcy i jego działaniu, może poszukiwać winy w ofierze, pytając np., dlaczego ofiara nie opuściła agresora wcześniej.
- Ubóstwo i bezdomność. Osoby znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej często są obwiniane za swoją biedę. Zamiast dostrzegać systemowe problemy, które mogą prowadzić do bezdomności czy ubóstwa (np. nierówności społeczne, brak dostępu do edukacji, dyskryminację), wielu ludzi przyjmuje, że ci, którzy cierpią, popełnili pewne błędy w swoim życiu, które doprowadziły do takiej sytuacji.
Skutki obwiniania ofiary
Obwinianie ofiary może prowadzić do głębokich psychologicznych i społecznych konsekwencji zarówno dla ofiar, jak i całego społeczeństwa:
- Wtórna wiktymizacja. Osoby, które są obwiniane za swoje cierpienie, mogą doświadczać dodatkowego bólu, oprócz samego traumy wynikającej z pierwotnego zdarzenia. Mogą czuć się zawstydzone, winne, a nawet zasługujące na to, co się stało.
- Izolacja. Obwinianie ofiary może prowadzić do jej izolacji społecznej. Ludzie mogą unikać ofiar, obawiając się, że one „same są sobie winne”, co dodatkowo pogłębia ich poczucie samotności.
- Brak zaufania do systemów wsparcia. Gdy ofiary są obwiniane, mogą tracić zaufanie do instytucji, takich jak policja, służba zdrowia czy system sprawiedliwości. Może to prowadzić do tego, że nie będą zgłaszać swoich problemów, co z kolei uniemożliwia im uzyskanie wsparcia, którego potrzebują.
- Normalizacja agresji. Obwinianie ofiar sprzyja normalizacji działań agresywnych i przemocowych, ponieważ przenosi odpowiedzialność za te czyny z oprawców na osoby, które padły ich ofiarą.
Jak zapobiegać obwinianiu ofiary?
- Edukacja społeczna. Ważne jest, aby społeczeństwo było edukowane na temat mechanizmów obwiniania ofiary i jego negatywnych skutków. Zrozumienie, że to agresor jest odpowiedzialny za swoje działania, a nie ofiara, jest kluczowe do zmiany postaw społecznych.
- Wsparcie dla ofiar. Ofiary powinny mieć dostęp do wsparcia psychologicznego i prawnego, które pomoże im przejść przez traumę i uniknąć wtórnej wiktymizacji.
- Zmiana narracji w mediach. Media odgrywają dużą rolę w kształtowaniu opinii publicznej. Ważne jest, aby relacje medialne dotyczące przemocy i przestępstw unikały obwiniania ofiar i koncentrowały się na odpowiedzialności sprawców.
Obwinianie ofiary – podsumowanie
Obwinianie ofiary jest głęboko zakorzenione w ludzkiej psychice i społeczeństwie, jednak poprzez edukację, zmiany w narracji i wsparcie dla ofiar można zmniejszyć jego negatywne skutki.
Wypisy z literatury psychologicznej
Uprzedzenia mają także swoje korzenie emocjonalne. Frustracja rodzi wrogość, która może być skierowana bądź na zastępczy obiekt spełniający funkcję kozła ofiarnego, bądź bezpośrednio na konkurencyjną grupę obwiniana za własne niepowodzenia. Uprzedzenia mogą również budować poczucie społecznej wyższości grupy i maskować uczucie niższości. Osoby o cechach autorytarnych wykazują często uogólnioną skłonność do przyjmowania uprzedzeń o różnej treści. MPS 463.
Zjawisko wiary w sprawiedliwy świat – skłonność ludzi do podzielania przekonania, że świat jest sprawiedliwy i każdego spotyka to, na co zasłużył, oraz zasługuje na to, co go spotyka. MPS 474.
Jeśli świat jest sprawiedliwy, wówczas można winić ofiary za swój los. Ale czy rzeczywiście jest on sprawiedliwy? MPS 477.
Nowe podejście do zagadnienia uprzedzeń, rozwijane w badaniach z okresu ostatniego dziesięciolecia, lansuje spojrzenie na uprzedzenia jako produkt uboczny funkcjonowania naszego systemu poznawczego, którego podstawową zasadą jest upraszczanie złożonej rzeczywistości. I tak, po pierwsze dzielimy ludzi na kategorie, co prowadzi do przeceniania różnic występujących między członkami innych grup i podobieństw między członkami jednej grupy. Po drugie, osoby wyróżniające się na tle pozostałych, jak pojedynczy przedstawiciele mniejszości, przykuwają naszą uwagę. Uświadamiają nam istnienie różnic, które w innym przypadku mogłyby pozostać niedostrzeżone. Gdy dwa wyjątkowe fakty zbiegają się razem, na przykład przedstawiciel mniejszości popełni niecodzienne przestępstwo, łatwo dochodzi do powstania w naszym umyśle iluzorycznej korelacji, każącej nam wierzyć, że pewne osoby wykazują skłonność do określonego typu zachowań. MPS 482.
Po trzecie, procesy atrybucji mogą sprzyjać zjawisku tendencyjności w służbie grupy. Dzieje się tak wówczas, gdy negatywne zachowania przedstawicieli obcych grup przypisujemy cechom ich charakteru, a pozytywne tłumaczymy zaistniałymi okolicznościami. Skłonność do obwiniania ofiar za los, jaki je spotyka, uwarunkowana jest naszą wiarą w sprawiedliwy świat, która ma polegać na tym, że każdy dostaje w nim to, na co zasługuje. MPS 482-483.
Prześladowcy, aby zachować swą wiarę w sprawiedliwy świat, mogą obwiniać ofiary za krzywdę, jaką im wyrządzają. Można zadać pytanie, jak w tej sytuacji zachowują się osoby poszkodowane. Elaine Hatfield, William Walster i Ellen Berscheid wykryli trzy możliwości. Po pierwsze, mogą zaakceptować swoją podrzędną pozycję i uznać ją za właściwą, myśląc: „Jesteśmy biedni, bo zasłużyliśmy sobie na to. Ale jesteśmy szczęśliwi”. Po drugie, mogą żądać rekompensaty za spotykającą ich niesprawiedliwość, starając się ją uzyskać poprzez wprawianie w zakłopotanie, zawstydzanie lub nawet oszukiwanie tego, kto ich wyzyskiwał. MPS 642.
W końcu, jeśli te sposoby zawiodą, mogą w drodze działań odwetowych wyrównywać rachunek krzywd. Ciekawą implikacją teorii równości jest potwierdzone eksperymentalnie twierdzenie, że im bardziej ludzie czują się kompetentni i więcej warci, czyli im wyżej oceniają swój społeczny wkład, tym bardziej skłonni są żywić przekonanie, że nie są dostatecznie wynagradzani, i dążyć do odwetu. Inspiratorami gwałtownych protestów społecznych są zazwyczaj ludzie uważający, że zasługują na więcej, niż dostają. MPS 642.
Najbardziej znaną strategią opartą na atrybucji jest „wiara w sprawiedliwy świat”. Lerner definiuje sprawiedliwy świat jako: „ten, w którym ludzie dostają to, na co zasłużyli. To, na co się zasługuje, oceniane jest na podstawie rezultatów, do otrzymania których jest się uprawnionym”. Jeżeli ktoś uważa, że ludzie dostają to, na co zasłużyli (i zasługują na to, co dostali), to siłą rzeczy musi uznać, że ludzie z piętnem zasłużyli na swój los. Lerner pokazuje, że osoby postrzegające będą wybierać, zniekształcać lub nawet wymyślać dowody sugerujące, że napiętnowane jednostki zasługują na potępienie. […] Wiara w sprawiedliwy świat podtrzymuje tendencję do „obwiniania ofiary” (pojęcia pokrewne). CIP 129.
Usprawiedliwienia atrybucyjne skupiają się na takich atrybucjach, które czynią napiętnowanego odpowiedzialnym za swoje piętno. Jeżeli uznaje się, że piętno podlega kontroli, całą winę można złożyć na napiętnowanego: ponieważ odpowiada za swój los, zasłużył sobie na jego konsekwencje. CIP 129.
Obciążanie winą za niepowodzenia może prowadzić do gniewu, a gniew z kolei prowadzi do silniejszego obciążania winą – efekt, który może emocjonalnie usprawiedliwić brak akceptacji. CIP 130.
Pomocne w zrozumieniu natury uprzedzeń i wyjaśnieniu, czemu różnice etniczne mają dla ludzi tak wielkie znaczenie, mogą być teorie psychologiczne. Na szczególną uwagę zasługują dwa stanowiska. Punktem wyjścia pierwszego z nich jest założenie, że funkcjonowanie uprzedzeń opiera się głównie na stereotypach. Jednostki chętnie sięgają do stereotypów i dają ujście swojej wrogości wobec „kozłów ofiarnych”, czyli osób obwinianych dla rzeczy, których nie zrobiły. GS 276.
Strategia wskazywania kozła ofiarnego często występuje wówczas, gdy dwie źle prosperujące grupy etniczne zaczynają ze sobą konkurować o korzyści ekonomiczne. Na przykład sprawcy rasowych napaści na czarnych są często w podobnej do nich sytuacji ekonomicznej i oskarżają ich o powodowanie problemów, których prawdziwe przyczyny leżą gdzie indziej. Strategia wskazywania kozła ofiarnego jest z reguły skierowana przeciwko grupom wyróżniającym się i stosunkowo bezbronnym, gdyż stanowią łatwy cel. Na różnych etapach historii Zachodu rolę kozła ofiarnego byli zmuszeni odgrywać protestanci, katolicy, Żydzi, Włosi, czarni Afrykanie, Cyganie i inne grupy. GS 275-276.
Zgodnie z drugim stanowiskiem pewne typy ludzi są w efekcie wczesnej socjalizacji szczególnie skłonne do posługiwania się stereotypami i do projekcji – nieświadomego przypisywania innym własnych pragnień i żalów. W słynnym badaniu z lat czterdziestych Theodor Adorno i jego współpracownicy zdiagnozowali typ charakterologiczny nazwany osobowością autorytarną. GS 276.
Badacze ci skonstruowali kilka skal pomiarowych do określania stopnia uprzedzeń. Na przykład pytali badanych, czy zgadzają się, czy nie z wieloma twierdzeniami wyrażającymi silne antysemickie poglądy. Osoby, u których zdiagnozowano uprzedzenia wobec Żydów mieli też z reguły wrogie nastawienie do innych mniejszości. Badacze stwierdzili, że ludzie o osobowości autorytarnej są skrajnie konformistyczni, ulegli wobec przełożonych i aroganccy w stosunku do podwładnych. Wykazują też wysoką nietolerancję w kwestiach religijnych i seksualnych. GS 276.
„Wyjaśnienie tego zjawiska jest proste, choć przygnębiające: gdy ludzie zdają sobie sprawę, nawet na poły świadomie, że wokół nich dokonuje się wielka niegodziwość, i gdy brakuje im wspaniałomyślności i odwagi, aby zaprotestować przeciwko temu, automatycznie obarczają winą ofiary, gdyż jest to najprostszy sposób ulżenia własnemu sumieniu” [N. Cohn]. BNZ 271.
Melvin Lerner uważa, że nasza skłonność do zrzucania na bezbronne ofiary winy za swój los uwarunkowana jest dążeniem do podtrzymania przekonania, że „żyjemy w świecie sprawiedliwym, w którym każdy otrzymuje to, na co zasługuje”. Od dzieciństwa uczy się nas, że dobro zostaje nagrodzone, a zło ukarane. Ciężka praca i rozwijanie zalet charakteru przynoszą profity, natomiast lenistwo i niemoralność zostają ukarane. Od przyjęcia takich twierdzeń tylko krok od założenia, że ci, którzy osiągnęli powodzenie i dobrobyt, muszą być dobrzy, a ci, którzy cierpią niedostatek, widocznie zasłużyli na swój los. MPS 475.
Przyczyną problemów interpersonalnych są nieadaptacyjne strategie radzenia sobie, czyli niezbyt pomocne sposoby, jakie zazwyczaj stosujemy, by radzić sobie ze stresem w relacjach międzyludzkich. Na przykład June, gdy mąż zarzucał jej, że jest zimna i zdystansowana, radziła sobie ze stresem interpersonalnym, atakując Bena i oskarżając go o to, iż ją przytłacza i próbuje kontrolować każdy aspekt ich związku. RNS 10.
Atakowanie to jedna z nieadaptacyjnych strategii radzenia sobie, która może prowadzić do powstania problemów interpersonalnych. Inna taktyka obieraną w obliczu krytyki jest wycofanie. Dana osoba wycofuje się z sytuacji i relacji, po prostu ignorując krytykę, odmawiając rozmowy o tejże krytyce, zmieniając temat lub wychodząc z pomieszczenia. RNS 10.
Uczepianie się to kolejna strategia stosowana przez niektórych ludzi do radzenia sobie ze stresem w relacjach międzyludzkich. Dana osoba nadmiernie uzależnia się od tego, kogo kocha, i twierdzi, że nie może bez niego żyć. Jest to swego rodzaju szantaż emocjonalny, komunikat w rodzaju: „Jeżeli mnie opuścisz, to się załamię”. Jeszcze innym niewłaściwym sposobem radzenia sobie jest obwinianie. June mogła obwiniać męża o dystans między nimi, oskarżając go, że Ben ją od siebie odpycha. RNS 11.
Polecane książki
- Bogdan Wojciszke: Psychologia społeczna
- David G. Myers: Psychologia społeczna
- Anthony Giddens, Socjologia
- Społeczna psychologia piętna, red. T.F. Heatherton, R.E. Kleck, M.R. Hebl, J.G. Hull




