Teoria umysłu (Theory of Mind)

Teoria umysłu (theory of mind, ToM) – intuicyjne rozumienie zarówno własnych stanów umysłu, jak i odmienności stanów umysłu innych, włączając w to myśli i przekonania. U ludzi rozwija się stopniowo, poczynając od bardzo wczesnych etapów życia: w wieku 3 lat dzieci zazwyczaj mają już dobrze rozwiniętą teorię umysłu, chociaż w tym wieku nie potrafią jeszcze zrozumieć, że ludzkie przekonania mogą być błędne. 3-latki otwierając pudełko z czekoladkami czy cukierkami, w którym – wbrew oczekiwaniom – są ołówki, okazują zdziwienie; jednak uparcie twierdzą, że zanim pudełko zostało otwarte, zarówno inne osoby, jak i one same były przekonane, że są w środku właśnie ołówki. Badania wykazują, że w pełni rozwinięta teoria umysłu występuje jedynie u ludzi. U osób z zaburzeniem autystycznym zdolność rozumienia stanów umysłowych i tego, jak stany umysłowe rządzą zachowaniem, jest poważnie zaburzona. Bez rozwiniętej teorii umysłu zachowania społeczne są zakłócone i załamuje się zasada kooperacji. Koncepcja teorii umysłu została wprowadzona przez amerykańskich psychologów i badaczy naczelnych, Davida Premacka (ur. 1925) i Guy’a Woodruffa, w czasopiśmie „The Behavioral and Brian Sciences”, 1978. Specyficzna nieumiejętność doceniania stanów umysłu innych osób nazywana jest ślepotą umysłu. CS 763-764.

Teoria umysłu – świadomość, że zachowanie innych ludzi może być kształtowane przez przekonania, pragnienia i emocje odmienne od naszych własnych. PKK I 202.

Psychologowie określają terminem „Teoria Umysłu” występującą u danej osoby świadomość, że inni ludzie posiadają niezależne stany umysłu – myśli, marzenia, przekonania – odrębne od ich własnych. Osoba pozbawiona Teorii Umysłu przejdzie przez życie niezdolna do uchwycenia tego, że inne jednostki postrzegają świat z odmiennej perspektywy. Będzie skłonna do odbierania otaczających ją ludzi jako bezwolnych obiektów, podobnych do liści poruszanych wiatrem.         Konsekwencją tej hipotezy była idea czytania umysłu, nazwana później „mentalizacją”. Zgodnie z tym założeniem ludzie, kierując się instynktem, nieustannie podejmują decyzję w oparciu o możliwe najtrafniejsze przypuszczenia co do myśli innych. Niektórzy twierdzili, że sprawne metalizowanie  jest kluczem do przetrwania w ewolucyjnej dżungli. Założenie, że szybko zbliżający się obcy wymachujący maczugą nad głową ma mordercze zamiary, było trafną hipotezą, która mogła uratować życie, zwłaszcza jeśli skłaniała do ucieczki w przyszłym kierunku. DZA 299.

Całkowita obojętność, której była świadkiem, według niej nie wynikała tylko z jego przekonań, ale także z braku umiejętności do spojrzenia na sprawę z innej perspektywy niż jego własna. A to, jak wiedziała, była typowo autystyczne cecha, którą Simon Baron-Cohen nazwał „ślepotą umysłu”. Zgodnie ze stojącą za tym określeniem teorią również sformułowaną przez Barona-Cohena, takie podejście zaburzało zdolność doświadczania empatii. DZA 517-518.

W 1985 r. psychologowie Simon Baron-Cohen, Alan Leslie i Uta Frith publikują przełomowy artykuł na temat autyzmu i Teorii Umysłu, czyli koncepcji, zgodnie z którą jednostki są świadome, że stan umysłu innej osoby jest odmienny od ich własnego. Ludzie z autyzmem, jak odkryli autorzy badania, często nie potrafią stosować Teorii Umysłu. DZA 548.

Nawet najzimniejsi, najbrutalniejsi terroryści, samotni zabójcy i dyktatorzy mają wiele „empatii” dla własnej grupy, niewiele zaś, gdy chodzi o życie i dobrostan innych. Poza ową mieszanką rodzajów empatii dla jednostki czy dla grupy (w pewnym sensie powiązaną z omówionym wcześniej podziału empatia – współczucie) istnieje też inna ważna różnica: między empatią emocjonalną a empatią poznawczą, znana także pod nazwą teorii umysłu. Teoria umysłu, jak już wcześniej wspomniałem, powstaje we wczesnym dzieciństwie i rozwija się stopniowo aż do dorosłości. Jest głównym osiągnięciem rozwojowym, dzięki któremu dziecko dowiaduje się, że posiada różne stany umysłu, takie jak pragnienia, intencje i przekonania, oraz że inni też je posiadają, choć być może stany umysłu innych ludzi nieco się różnią od jego własnych. FMP 163-164.

Empatia nie jest tylko pewnym konwenansem, takim jak bycie taktownym. Jest niezbędna dla prawdziwej bliskości emocjonalnej i nie można bez niej nawiązać głębokich relacji międzyludzkich. Moja ulubiona definicja empatii pochodzi od badaczy procesu wykształcania się przywiązania u niemowląt, Klausa i Karin Grossmannów oraz Anny Schwan, którzy opisali empatię jako zdolność wrażliwej matki do „ujrzenia i poczucia różnych stanów i intencji  z punktu widzenia dziecka”. Definicja ta obejmuje świadomość zarówno emocji, jak i zamiarów. Poza samym zrozumieniem innych wymaga właściwego odczytywania ich zainteresowań oraz motywów stojących za ich pragnieniami.     Najwyższa forma empatii wymaga wysiłku wyobraźni, zwanego mentalizacją. Jest to zdolność uzmysłowienia sobie, że inni ludzie mają własne, unikatowe umysły i procesy myślowe. Psychologowie rozwojowi nazywają to posiadaniem teorii umysłu. Nabycie tej umiejętności jest istotnym kamieniem milowym w rozwoju dzieci. Dzięki mentalizacji jesteś w stanie uchwycić punkt widzenia innych ludzi oraz ich przeżycia wewnętrzne, gdyż zdajesz sobie sprawę, że mają odrębne, różniące się od twojego umysły. GDD 53.

Fonagy pisze, że klienci borderline wykazują pozabezpieczny styl przywiązania i brak im funkcji refleksyjnej, która pozwalałaby znaleźć sens w zachowaniu własnym i cudzym. Nie potrafią mentalizować, czyli dostrzegać odrębnej podmiotowości innych ludzi. W terminologii filozoficznej powiedzielibyśmy, że brak im teorii umysłu. MDP 92.

Bibliografia: wykaz skrótów



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.