Zamartwianie się

Zamartwianie się jest na ogół uznawane jako werbalno-mentalna forma rozwiązywania problemu dotyczącego potencjalnych negatywnych wydarzeń w przyszłości. Normalne martwienie się jest krótkotrwałe i prowadzi do pozytywnych zachowań mających na celu rozwiązanie problemu. Martwienie się staje się niepotrzebne kiedy dotyczy zbyt wielu spraw, jest bardzo częste i trudno nad nim zapanować. Zbyt długie i zbyt częste zamartwianie się powoduje większy niepokój oraz więcej zamartwiania się, co z kolei hamuje pozytywne myślenie i podejmowanie działania. centrum-poznawcze.pl

Jeśli twój schemat zamartwiania się jest tak poważny, że przeszkadza ci w codziennym życiu, możliwe, iż cierpisz na zespół lęku uogólnionego. Inny rodzaj zaburzeń lękowych, zwany zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi, może się pojawić wtedy, gdy płat czołowy wytwarza myśli obsesyjne – procesy poznawcze lub wątpliwości, które nie mijają, w wyniku czego dana osoba może się na nich koncentrować przez wiele godzin w ciągu dnia. Obsesje mogą czasami prowadzić do tworzenia długich rytuałów, które muszą być wykonywane w celu zredukowania lęku. PKZ 35.

Martwienie się to proces przewidywania negatywnych konsekwencji danej sytuacji. Ruminacja to styl myślenia, który polega na nieustannym analizowaniu tych samych problemów, relacji bądź możliwych konfliktów. W czasie ruminacji następuje wzmożona koncentracja na szczegółach i prawdopodobnych przyczynach lub skutkach sytuacji. Chociaż niektórzy ludzie myślą, że takie procesy myślowe jak martwienie się i ruminacja doprowadzą ich do rozwiązania problemu, w rzeczywistości wzmacniają one mechanizm pracy mózgowej, w której powstaje lek. Co więcej, badania wykazują, iż ciągłe rozmyślanie o trudnościach powoduje depresję. PKZ 80.

Zarówno zamartwianie się o przyszłość, jak i rozpamiętywanie przeszłości najłatwiej zrozumieć jako błędy w kontakcie z chwilą obecną. Kiedy się czymś zamartwiasz, tracisz kontakt z teraźniejszością, ponieważ skupiasz uwagę na swoim wyobrażeniu przyszłości. Kiedy zaś rozpamiętujesz w myślach przeszłość, robisz z grubsza to samo, tylko że koncentrujesz się na swoim wyobrażeniu tego, co było. WWS 86-87.

Zaburzenie lękowe uogólnione. Zaburzenie to cechuje częste i przesadne zamartwianie się rozmaitymi wydarzeniami i sytuacjami. Osoby nim dotknięte przeważnie dostrzegają, że wizja tego, iż sprawy w ich życiu przybiorą zły obrót, przytłacza je i stresuje, ale często nie potrafią wskazać konkretnych sytuacji, które budzą ich niepokój, ani konkretnych negatywnych konsekwencji, jakich się obawiają. Zaburzeniu lękowemu uogólnionemu nierzadko towarzysza takie objawy somatyczne, jak kołatanie serca, zawroty głowy, pobudzenie ruchowe, drażliwość czy bezsenność. WWS 40.

Zaburzenie lękowe uogólnione – osoby dotknięte tym zaburzeniem nieustannie się zamartwiają. Niepokoją się wieloma rzeczami, także zwykłymi, codziennymi decyzjami, i bardzo trudno jest im przestać się martwić. Myślom pełnym obaw towarzyszą objawy takie jak łatwe męczenie się, napięcie, drażliwość czy nudności. Mogą też występować inne symptomy. GUM 202.

Lęk i niepokój są powodowane przez możliwości, a nie przez rzeczy pewne. Prawda jest taka, że większość ludzi jest mniej szczęśliwa, kiedy ma większy wybór, ponieważ oznacza to więcej powodów do zmartwień. Jeśli wszystko ciągle pozostaje nierozstrzygnięte, ciało migdałowate w naszym mózgu staje się bardziej reaktywne. Jeżeli więc masz tendencję do zamartwiania się, za każdym razem, kiedy to możliwe, zmniejsz liczbę opcji i podejmuj szybkie decyzje. Jak tylko podejmiesz decyzję, nawet mało istotną, wszystko zacznie się wydawać łatwiejsze. KRW 45-46.

Niekiedy niepokój i lęk mogą być pożyteczne. Nasz mózg ewoluował w ten sposób, żebyśmy mogli przetrwać. Zamartwianie się sprawia, że dogłębnie analizujemy problemy, zamiast przyjmować pierwsze rozwiązanie, które przyjdzie nam do głowy. Lęk z kolei chroni nasze bezpieczeństwo. Gdybyśmy zawsze czekali z aktywacją strachu do momentu, aż znajdziemy się w niebezpiecznej sytuacji, wielokrotnie właśnie w takiej sytuacji byśmy się znaleźli. Milion lat temu jakiś prehistoryczny człowiek spojrzał na jaskinię i powiedział: „Chyba pójdę ją zbadać”. Jego kolega, który był nieco bardziej od niego lękliwy, odpowiedział mu: „Nie jestem pewien, czy to dobry pomysł”. I co się stało? Pierwszy z nich zginął w paszczy niedźwiedzia, a drugi to nasz przodek. KRW 51.

Ludzie, którzy wiecznie się zamartwiają, często są przekonani, że dzięki temu ich świat pozostaje bezpieczny, ponieważ utożsamiają swoja postawę z przezornością i zapobieganiem problemom. Tymczasem zamartwianie się to ciągłe roztrząsanie tych samych spraw, sprzyjające unikaniu emocji. RPB 36.

Przepowiadanie przyszłości to przewidywanie przyszłych wydarzeń. W obniżonym nastroju formułujemy negatywne prognozy. Wydają się nam realistyczne, ponieważ depresja wywołuje negatywne emocje. Dlatego łatwo jest zaakceptować myśl, że wydarzy się coś złego, nawet jeśli to tylko przypuszczenie. Skrajną formą przewidywania przyszłości jest katastrofizacja, kiedy zakładamy, że spełni się najgorszy scenariusz. Mechanizm ten ściśle wiąże się z lękiem i zamartwianiem się. Wiara w katastrofę zwykle nasila lęk. Pacjenci w takim stanie wpadają w panikę i czują się bezradni. Nie wierzą, że mogą zmienić bieg wydarzeń. Katastrofizacja rzadziej towarzyszy zamartwianiu się, jednak osobom, które mają skłonność do snucia czarnych wizji przyszłości, zdarza się to nader często. BZA 103-104.

Pojęcie stresu wywodzi się z nauk fizycznych i oznacza różnego rodzaju napięcia, naciski i siły działające na dany system. W tym mierzalnym świecie „statek, który pracuje na fali, ugina się w wielu miejscach  i podlega stresowi. Stres to napięcie materiału. Tam, gdzie jest ugięcie, nienaturalne odkształcenie, tam jest stres” [R. Makarowski]. W psychologii definicja tego zjawiska i jego pomiar stają się bardziej skomplikowane, gdyż pod uwagę bierzemy człowieka i jego subiektywna ocenę sytuacji. Tak więc „stresem jest określona relacja między osobą a otoczeniem, która oceniana jest przez jednostkę jako obciążająca lub przekraczająca jej zasoby i zagrażająca jej dobrostanowi” [Lazarus, Folkman]. Stres psychologiczny nie jest zatem w pełni umiejscowiony ani w samej osobie, ani wyłącznie w sytuacji. Trudność polega właśnie na tym, że czai się on zwykle pomiędzy czynnikami osobowościowymi i sytuacyjnymi. Ujmując sprawę czytelniej, dodać wypada, że sporą rolę w jego odbiorze i przebiegu odgrywa wyobraźnia, która bywa zarówno „ważniejsza niż wiedza” [Albert Einstein], jak też, niestety, wyposażona w chorobliwą funkcję zwaną martwieniem się. SPW 219.

Bibliografia: wykaz skrótów



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.