Współczucie dla siebie (samowspółczucie)

Współczucie dla siebie to przyznawanie się do doświadczeń bólu i traumy oraz ich wpływu na własne życie bez potępiania i popadania w zgorzknienie. Współczucie dla siebie nie oznacza użalania się nad sobą. Nic nie jest dalsze od prawdy. Na drodze do uzdrowienia, wspomagając się tą książką, nauczysz się, jak działa współczucie dla siebie – zrozumiesz, że każdy, kto przeżyłby to, co ty, poznał to, co ty, doświadczył tego, co ty, na swój sposób odczuwałby ból i cierpienie. To nie jest stawianie się w pozycji ofiary. To nie jest szukanie winnych. To jest uznanie własnego doświadczenia. RPB 40.

Czym właściciele jest samowspółczucie? Można w skrócie powiedzieć, że to rozszerzenie postawy życzliwości tak, by objęła nas samych. Jest wyrazem wielkoduszności wobec siebie, całkowicie różnej od użalania się nad sobą, kiedy to stawiasz się w roli ofiary. Cokolwiek zdarzyło ci się w życiu, jakkolwiek poradziłeś sobie z tym, co cię spotkało, cokolwiek uczyniłeś zdrowego lub mniej zdrowego, współczucie dla siebie pozwala po prostu zauważyć oddziaływanie tych faktów bez ich oceniania, w teraźniejszości. Dopiero gdy je zauważysz, stanie się możliwe przejście do następnej fazy, jaka jest uznanie ich za naturalne. RPB 137.

Dzięki badaniom Neff i innych psychologów wiemy, że samowspółczucie pozwala lepiej radzić sobie z własnymi porażkami i błędami. Sprawia, że lepiej znosimy krytykę, konflikty i kryzysy życiowe. Jest nam też łatwiej tworzyć bardziej harmonijne związki z innymi ludźmi. Zamiast angażować się w ochronę nadwątlonego wizerunku – uznajemy, że każdy człowiek ma mocne i słabe strony i zdarza mu się popełniać błędy. Zamiast angażować się w wewnętrzną dyskusję na temat tego jak bardzo jesteśmy źli (skrzywdzeni, nieszczęśliwi, sami sobie winni) – jesteśmy uważni i świadomi, że nasze doświadczenie jest nietrwałe i zmienne. Nasze sukcesy i porażki pojawią się i znikają. Nie definiują tego, kim jesteśmy i nie decydują o naszej wartości. Są po prostu częścią naszego doświadczenia. W przeciwieństwie do wysokiego poczucia własnej wartości, przyjemne uczucia, które towarzyszą samowspółczuciu, nie zależą od naszych osiągnięć i przekonania o tym, że jesteśmy lepsi od innych. Biorą się z życzliwej troski o samego siebie – ze wszystkim niedoskonałościami i błędami. Zamiast angażować umysł w nieustanne porównywanie się z innymi, dostrzegamy to co nas łączy z innymi ludźmi i dzięki temu zyskujemy poczucie więzi i przynależności. zdrowaglowa.pl.

Bibliografia: wykaz skrótów



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *