Spis treści
Kontrola – czym jest poczucie kontroli i dlaczego ma znaczenie w codziennym życiu?
Poczucie kontroli to jedno z kluczowych pojęć psychologicznych, które wpływa na nasze samopoczucie, relacje oraz sposób radzenia sobie z wyzwaniami. Współczesna psychologia podkreśla, że to, jak postrzegamy własną sprawczość i wpływ na otaczającą nas rzeczywistość, ma ogromny wpływ na nasze zdrowie psychiczne, motywację oraz jakość życia. W tym artykule wyjaśniam, czym dokładnie jest poczucie kontroli, jakie są jego źródła, jak objawia się na co dzień oraz co zrobić, gdy czujemy, że tracimy nad czymś panowanie.

Czym jest poczucie kontroli?
Poczucie kontroli (sense of control; perceived control) to subiektywne przekonanie, że mamy wpływ na przebieg wydarzeń w naszym życiu, na nasze działania i ich konsekwencje. Oznacza ono stopień, w jakim wierzymy, że jesteśmy w stanie kierować własnym zachowaniem, podejmować decyzje i wpływać na otoczenie. Kluczowe jest tutaj słowo „przekonanie” – nie chodzi o realną władzę nad wszystkim, lecz o naszą wewnętrzną ocenę własnych możliwości.
Warto rozróżnić dwa powiązane zjawiska: umiejscowienie kontroli (locus of control) oraz poczucie własnej skuteczności (self-efficacy). Umiejscowienie kontroli odnosi się do tego, czy źródła kontroli postrzegamy jako wewnętrzne (to ja decyduję o swoim życiu) czy zewnętrzne (moje życie zależy od innych, losu, przypadków). Poczucie własnej skuteczności natomiast dotyczy przekonania, że posiadamy umiejętności niezbędne do osiągania celów.
Skąd bierze się potrzeba kontroli?
Potrzeba kontroli jest naturalną częścią ludzkiej psychiki. Daje nam poczucie bezpieczeństwa, przewidywalności i stabilności. Już od dzieciństwa uczymy się, że nasze działania mogą wywoływać określone skutki – to buduje poczucie sprawczości. Jednak nie każdy z nas rozwija tę cechę w takim samym stopniu. Wpływ mają na to doświadczenia z dzieciństwa, relacje z opiekunami, a także wydarzenia losowe, które mogą nas przekonać, że nie wszystko da się przewidzieć i kontrolować.
W sytuacjach, gdy brakuje nam poczucia kontroli – np. gdy dorastamy w chaotycznym lub nieprzewidywalnym środowisku – możemy wykształcić silną potrzebę panowania nad sobą, innymi lub otoczeniem. Często wiąże się to z lękiem przed nieznanym oraz próbą zapewnienia sobie choćby pozornej stabilności.
Jak poczucie kontroli wpływa na codzienne życie?
Poczucie kontroli ma ogromne znaczenie w codziennym funkcjonowaniu. Osoby, które wierzą, że mają wpływ na własne życie, są zazwyczaj bardziej zmotywowane, lepiej radzą sobie ze stresem i szybciej wracają do równowagi po trudnych wydarzeniach. Z kolei brak poczucia kontroli może prowadzić do poczucia bezradności, lęku, a nawet depresji.
Oto kilka przykładów, jak poczucie kontroli objawia się w praktyce:
- Osoby z wysokim poczuciem kontroli częściej podejmują inicjatywę, są otwarte na nowe doświadczenia i lepiej radzą sobie z porażkami.
- Brak poczucia kontroli może prowadzić do unikania wyzwań, wycofania społecznego i poczucia, że „nic ode mnie nie zależy”.
- Nadmierna potrzeba kontroli bywa źródłem napięcia, konfliktów w relacjach oraz trudności z akceptacją zmian.
Jak rozpoznać, czy masz problem z poczuciem kontroli?
Warto przyjrzeć się swoim zachowaniom i przekonaniom. Jeśli często czujesz lęk przed utratą kontroli, analizujesz zachowania innych, unikasz spontaniczności lub masz trudność z akceptacją nieprzewidywalności, może to oznaczać, że Twoja potrzeba kontroli jest bardzo silna. Z drugiej strony, jeśli często czujesz się bezradny, nie podejmujesz działań, bo „to i tak nic nie da”, możesz mieć obniżone poczucie sprawczości.
Oto typowe sygnały problemów z poczuciem kontroli:
- Silne napięcie i stres w sytuacjach nieprzewidywalnych.
- Trudność z delegowaniem zadań i zaufaniem do innych ludzi.
- Skłonność do tłumienia emocji i analizowania wszystkiego „na chłodno”.
- Unikanie ryzyka i nowych doświadczeń.
Jak budować zdrowe poczucie kontroli?
Budowanie zdrowego poczucia kontroli to proces, który wymaga pracy nad sobą, świadomości własnych emocji i przekonań. Pomocne mogą być techniki psychologiczne, takie jak rozpoznawanie i akceptacja uczuć, praca nad elastycznością myślenia, a także nauka odpuszczania tam, gdzie nie mamy realnego wpływu.
Praktyczne sposoby na wzmocnienie poczucia kontroli:
- Rozpoznawanie i nazywanie własnych emocji.
- Ustalanie realistycznych celów i dzielenie ich na mniejsze etapy.
- Skupianie się na tym, na co mamy realny wpływ.
- Praktykowanie wdzięczności i akceptacji dla nieprzewidywalności życia.
Poczucie kontroli a relacje z innymi – jak to wygląda w praktyce?
Poczucie kontroli wpływa nie tylko na nasze samopoczucie, ale także na jakość relacji z innymi ludźmi. Osoby z wysoką potrzebą kontroli mogą mieć trudność z budowaniem bliskości, ponieważ obawiają się odsłonięcia swoich uczuć i wolą zachować dystans. Z kolei osoby z niskim poczuciem kontroli mogą być bardziej podatne na manipulacje i trudniej im stawiać granice.
Wpływ poczucia kontroli na relacje
| Typ poczucia kontroli | Typowe zachowania w relacjach | Potencjalne trudności |
| Wysokie | Inicjatywa, asertywność, otwartość | Skłonność do dominacji, trudność z kompromisem |
| Niskie | Uległość, brak inicjatywy, wycofanie | Trudność z wyrażaniem potrzeb, podatność na wpływy innych |
| Nadmierne | Kontrola, analiza, dystans | Konflikty, brak spontaniczności, napięcie |
Jak radzić sobie z utratą poczucia kontroli?
Utrata poczucia kontroli może być źródłem silnego stresu i lęku. W takich sytuacjach warto skupić się na tym, co jest tu i teraz, oraz na działaniach, które są w naszym zasięgu. Pomocne mogą być techniki relaksacyjne, rozmowa z bliską osobą lub wsparcie psychoterapeuty.
Oto kilka wskazówek, jak radzić sobie w trudnych momentach:
- Przypomnij sobie sytuacje, w których poradziłeś sobie mimo trudności.
- Skup się na małych krokach i bieżących zadaniach.
- Pozwól sobie na odczuwanie emocji – nie musisz wszystkiego kontrolować.
- Szukaj wsparcia u innych, nie bój się prosić o pomoc.
Podsumowanie
Poczucie kontroli to ważny element naszego funkcjonowania psychicznego, który wpływa na motywację, odporność na stres i relacje z innymi. Warto dbać o jego zdrową równowagę – ani nie starać się kontrolować wszystkiego za wszelką cenę, ani nie popadać w poczucie bezradności.
Budowanie poczucia sprawczości wymaga świadomości własnych emocji, akceptacji dla nieprzewidywalności życia oraz otwartości na wsparcie innych. Jeśli czujesz, że problem z kontrolą utrudnia Ci codzienne życie, rozważ rozmowę z psychologiem lub terapeutą. Pamiętaj – zdrowe poczucie kontroli to klucz do lepszego samopoczucia i satysfakcji z życia.
Wypisy z literatury psychologicznej
Zwracaj uwagę na to, co możesz kontrolować. Jeśli przyszłość podlegałaby w całości naszej kontroli – albo też byłaby przewidywalna – nie byłoby żadnych powodów do lęku. Poczucie kontroli zmniejsza lęk, niepokój, a nawet ból. Procesy te zachodzą w grzbietowo-bocznej korze przedczołowej, w związku z tym wzmacnianie aktywności w tym obszarze pomaga stworzyć coś na kształt równi wznoszącej. Możesz tego dokonać zwyczajnie, zwracając uwagę na to, co jest w zasięgu twojej kontroli. Pomaga ci to regulować aktywność twojego mózgu i szybko zmniejsza lęk. KRW 48.
Zabiegi obniżające osobiste poczucie kontroli skutkują nie tylko wzrostem zaufania do instytucji społecznych, ale nawet nasilają wiarę w Boga jako byt ingerujący w przebieg zdarzeń na świecie. Co interesujące, nie wpływają one na wiarę w Boga jako stwórcę świata – kluczową sprawą jest tu zatem wzrost przekonania, że ktoś kontroluje bieg spraw, a nie sama wiara religijna. Wzrost wiary w instytucje społeczne lub Boga jako źródła kontroli stwierdza się po obniżeniu osobistego poczucia kontroli nad zdarzeniami zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi, kluczem jest więc kontrola, a nie ochrona przed lękiem. Wreszcie Kay i współpracownicy pokazali, że obniżenie wiary w kontrolę sprawowaną przez instytucje społeczne jest kompensowane wzrostem poczucia kontroli osobistej. WPS 54.
Prawie wszystkie teorie osobowości przyjmują, że ludzie lubią i chcą czuć się sprawcami i autorami swojego postępowania (chyba że doprowadziło do jakiejś katastrofy). W konsekwencji pragną mieć kontrolę nad przebiegiem zdarzeń i to do tego stopnia, że widzą własną kontrolę nawet nad zdarzeniami, na które w istocie nie mają wpływu. Ellen Kanger wykazała w serii badań, że ludzie ulegają złudzeniu kontroli, czyli przeceniają swój wpływ na zdarzenia w stosunku do jego faktycznej siły. WPS 53.
Aaron Kay i współpracownicy zaproponowali koncepcję kompensacyjnej kontroli, wedle której ludzie na tyle pragną wiary w porządek świata, że kiedy spada ich poczucie osobistej kontroli nad biegiem zdarzeń, kompensują to sobie wzrostem wiary, że źródło porządku tkwi gdzieś na zewnątrz – w samym świecie, w rządzie, a nawet w niebie. WPS 53.
Mamy więc tak silne zapotrzebowanie na kontrolę, że spadek poczucia osobistej kontroli kompensujemy sobie wzrostem przekonania, że sprawy są pod kontrolą państwa lub Boga, a gdy te czynniki zawodzą, to kompensacyjnie rośnie wiara w naszą kontrolę osobistą. Zresztą kiedy zawodzi rząd – o czym informuje na przykład z cenionego tygodnika, albo zbliżają się wybory, po których obecny gabinet zapewne upadnie – u ludzi rośnie przekonanie, że „sprawy są w ręku Boga”. Wykazano to dla krajów zarówno zachodnich (Kanada), jak i wschodnich. Wierzymy zatem, że ktoś musi sprawować kontrolę, a rząd i Bóg mogą się w tej funkcji zastępować i ze sobą nawzajem, i z naszym osobistym poczuciem kontroli. WPS 54.
Osoby o wewnętrznym poczuciu kontroli są lepszymi pracownikami z trzech powiązanych ze sobą powodów. Po pierwsze, wewnętrzne poczucie kontroli silnie koreluje z poczuciem własnej wartości i ze skłonnością do opierania go na wynikach swojej działalności. Osoby takie mają więc bardziej pozytywny stosunek do własnej pracy i bardziej im zależy na dobrych wynikach, bo dzięki temu mogą o sobie pochlebnie myśleć. WPS 55.
Inne wyjaśnienie odwołuje się do obrony samooceny – jednego z najbardziej wszędobylskich motywów u ludzi, o czym będzie mowa nieco dalej. Frankel i Snyder rozumowali, że doświadczanie serii niepowodzeń w fazie treningu bezradności jest przede wszystkim ciosem dla samooceny. Osoba na pierwszym roku studiów i próbująca w nowym miejscu zaprzyjaźnić się z kilkoma kolejnymi osobami, które najwyraźniej od niej stronią, doświadcza nie tylko braku kontroli, ale zaczyna podejrzewać, że jest do niczego, skoro nikt nie chce się z nią zaprzyjaźnić.
Jeżeli ktoś próbuje rozwiązać serię prosto wyglądających zadań i za każdym razem mu nie wychodzi, to może zacząć podejrzewać, że po prostu brak mu inteligencji. Aby uniknąć tak nieprzyjemnej konkluzji, może przestać się starać – stąd deficyty bezradności. Dzięki temu kiepskie wyniki przypisuje brakowi starań (co łatwo znieść), a nie brakowi inteligencji, co byłoby trudne do zniesienia. WPS 57.
Dane te pochodzą z reprezentatywnych prób narodowych obejmujących 85% populacji świata, lecz mają charakter korelacyjny, nie wiadomo więc, co tu jest przyczyną, a co skutkiem. Jednakowoż co sami autorzy stwierdzili wzrost zaufania do rządu także wtedy, kiedy eksperymentalnie obniżali swoim badanym poczucie osobistej kontroli, na przykład, wyświetlając poruszający film o dziewczynie, która straciła kontrolę nad własnym życiem wskutek zarażenia się wirusem HIV (z powodu pękniętej prezerwatywy), albo prosząc o przypomnienie sobie (w ramach rzekomo odrębnego badania) jakiejś niedawnej pozytywnej sytuacji, w której uczestnicy sami byli kompletnie pozbawieni osobistej kontroli nad przebiegiem wydarzeń.
Takie zabiegi obniżające osobiste poczucie kontroli skutkują nie tylko wzrostem zaufania do instytucji społecznych, ale nawet nasilają wiarę w Boga jako byt ingerujący w przebieg zdarzeń na świecie. co interesujące, nie wpływają one na wiarę w Boga jako stwórcę świata – kluczową sprawą jest tu zatem wzrost przekonania, że ktoś kontroluje bieg spraw, a nie sama wiara religijna. Wzrost wiary w instytucje społeczne lub Boga jako źródła kontroli stwierdza się po obniżeniu osobistego poczucia kontroli nad zdarzeniami zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi, kluczem jest więc kontrola, a nie ochrona przed lękiem. Wreszcie Kay i współpracownicy pokazali, że obniżenie wiary w kontrolę sprawowaną przez instytucje społeczne jest kompensowane wzrostem poczucia kontroli osobistej. WPS 53-54.
Wspomniana równia wznosząca zaczyna się już dzięki lepszemu zrozumieniu przez nas depresji. Zrozumienie samo w sobie ma ogromną moc, ponieważ wiedza na temat tego, co się dzieje, stwarza poczucie kontroli. Zrozumienie to również krok w stronę akceptacji, a jeśli nie zaakceptujemy aktualnego stanu rzeczy, zmiana jest trudna, a nawet niemożliwa. KRW 86.
Jest niezwykle ważne, aby zrozumieć, że zachowania związane uzależnieniem łączą się z równowagą poczucia kontroli i siły głodu. Oznacza to, że stosunek między tymi dwoma zjawiskami rozstrzyga, czy ktoś potrafi się przeciwstawić, czy też nie. Stosunek siła kontroli-siła głodu może być wykorzystany jako wskazówka do odpowiednich interwencji. Celem terapii jest właśnie zwiększenie tego stosunku. Do tego nie trzeba nadludzkiej siły. Wystarczy redukować głód i wzmacniać kontrolę (najlepiej robić i jedno, i drugie). TPU 45.
Niestety, taktyka kontroli nie zawsze sprawdza się w przypadku lęku. Dzieje się tak dlatego, że w swoim najgorszym wydaniu lęk wynika z nadmiaru kontroli i wiąże się z przekonaniem, że każdy problem musi mieć swoje rozwiązanie, a dzięki odpowiednio dużemu wysiłkowi można się pozbyć również lęku. Jeżeli tak myślicie, to nie jesteście w tym sami. Wielu ludzi, których przytłacza lęk, kurczowo trzyma się podobnych pomysłów, wielokrotnie doświadczając frustracji, gdy nieprzyjemne myśli, emocje, odczucia i zachowania powracają pomimo prób zapanowania nad nimi. MTR 12.
Lęk może rozpraszać, denerwować lub nawet przerażać. Jeżeli jednak damy sobie szansę, aby zareagować nań rozsądnie, zaakceptować go lub z nim pracować, to możemy nauczyć się, że emocja ta – nawet w jej najgorszym wydaniu – bywa całkiem znośna i nieszkodliwa. Nie zawsze jesteśmy zdolni do tego, aby kontrolować lęk, ale możemy na niego reagować w nowy, bardziej użyteczny sposób, który pozwoli nam żyć z poczuciem sensu i celu, nawet jeżeli czasami będziemy czuć się mniej komfortowo, niż byśmy sobie tego życzyli.
Może to się wydawać nieintuicyjne, ale skupianie się w mniejszym stopniu na tym, jak pozbyć się lęku, a w większym na sposobach angażowania się w wartościowe dla nas działania może przynieść zaskakujący, aczkolwiek pożądany efekt – uczynienie leku mniejszą przeszkodą w naszym życiu. MTR 12-13.
Gdy trzymamy się przekonania, że lęk jest czymś „złym” i musimy wszystkie nasze wysiłki skoncentrować na próbach zapanowania nad nim, jednocześnie uczymy się, że lęk nas kontroluje, nie potrafimy go tolerować i nie jesteśmy w stanie zrobić tego, co chcemy, dopóki do odczuwamy. MTR 14.
Lęk jest problemem zorientowanym na przyszłość, podlegającym silnemu oddziaływaniu określonych wzorców myślowych. Wystarczy samo prognozowanie, że coś złego się wydarzy, aby pojawił się w nas lęk. Naturalnie, każdemu może się zdarzyć, że dopadnie go lęk, ponieważ przyszłość zawsze w jakimś zakresie pozostaje nieprzewidywalna, nieznana i poza kontrolą. Niepewność ta powoduje, że nie jesteśmy w stanie odpowiednio przygotować się na każdy możliwy problem. MTR 20.
Lęk jest tak naprawdę problemem związanym z nadmierną kontrolą. Panujemy nad problemami natury praktycznej, są jednak rzeczy, których nie jesteśmy w stanie kontrolować, niezależnie od tego, jak bardzo byśmy tego pragnęli. MTR 66.
Rezultaty, których się boimy, mogą nas zdenerwować, ale większe zaangażowanie w poszukiwanie odpowiedzi na pytania, na które raczej nie da się odpowiedzieć, w znikomym stopniu wpływa na rozwiązanie problemu. Z takim sprawami skuteczniej można sobie poradzić za pomocą zrozumienia, cierpliwości, tolerancji i ciepła niż unikania i kontroli. MTR 175.
Ogółem nasza zdolność do radzenia sobie z trudnymi myślami wzbudzającymi lęk zależy od tego, jak zmieniamy naszą ocenę i reakcję na nią. Zamiast bać się natrętnych myśli, możemy uznać, że lepiej będzie je odbierać jako pewne zakłócenia uwagi bądź niedogodności. Natrętne myśli są czymś zwyczajnym i nieszkodliwym – jeżeli nauczymy się akceptować je obiektywnie, a nie emocjonalnie, to łatwiej przyjdzie nam odsuwać je na bok i przekierowywać naszą uwagę oraz starania ku wartościowym zachowaniom. MTR 178.
Innymi fantazjami lękowymi, które mogą stwarzać problemy, są natrętne myśli dotyczące nierozstrzygalnych kwestii – na przykład sensu życia, podświadomych pragnień oraz niepewności. Przydatne jest rozumienie wyjątkowej trudności towarzyszącej takim myślom – gdy się pojawiają, możemy wypróbować strategie postępowania oparte na akceptacji, zamiast żywić przekonanie, że trudności te wprawdzie nas irytują, ale są nieszkodliwe i lepiej będzie po prostu zostawić je w spokoju. MTR 179.
Niektórzy ludzie odczuwają nie tylko potrzebę, ale wręcz przymus doznawania omnipotentnej kontroli oraz interpretowania doświadczenia jako bezpośredniej konsekwencji własnej nieskrępowanej władzy. Osobowość zorganizowana według zasady poszukiwania skutecznego egzekwowania własnej mocy i delektowania się takim poczuciem przy jednoczesnym odsuwaniu kwestii praktycznych i etycznych na drugi planu charakteryzuje jednostkę psychopatyczną (synonimy „socjopatyczna” i „antyspołeczna” powstały później). MDP 139.
Panowanie nad innymi to główny cel i przyjemność ludzi o osobowości zdominowanej przez mechanizm omnipotencji kontroli. Często można ich spotkać na stanowiskach wymagających przebiegłości, umiłowania stymulacji i ryzyka, podporządkowania wszystkiego celowi nadrzędnemu, którym jest „dać innym odczuć, że to ja tu rządzę”. Znajdziemy ich wśród liderów w biznesie i polityce, wśród osób zaangażowanych w tajne operacje, wśród przywódców religijnych i kaznodziejów, w przemyśle reklamowym i rozrywkowym – wszędzie tam, gdzie są duże szanse na zdobycie i wykorzystanie władzy. MDP 139-140.
Przypisy
- KRW = Alex Korb: Równia wznosząca. Pokonaj depresję z pomocą neuronauki, tłum. Katarzyna Sapeta-Czajka, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2019
- MDP = Nancy McWilliams: Diagnoza psychoanalityczna, przeł. Agnieszka Pałynyczko-Ćwiklińska, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2021
- MTR = Joel Minden: Ty tu rządzisz. Jak ujarzmić lęk i przestać się zamartwiać, tłum. Agnieszka Kasprzyk, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2021
- TPU = Aaron T. Beck, Fred D. Wright, Cory F. Newman, Bruce S. Liese: Terapia poznawcza uzależnień, przeł. Jan Chodkiewicz, Joanna Witkowska, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2007
- WPS = Bogdan Wojciszke: Psychologia społeczna, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 2013
*W artykule po symbolu literowym książki podano numer strony, z której pochodzi cytat.





